Czy lubicie müsli lub granolę? Ja uwielbiam! Od dobrych paru miesięcy zajadam się nimi na śniadanie, dodając je jogurtu naturalnego. Oprócz tego, że są pyszne dostarczają mnóstwo błonnika (co pomaga mi uniknąć zaparć w ciąży) i cennych składników odżywczych. Szybki i zdrowy posiłek, ale pod warunkiem że nie zawierają dużej ilości zbędnego cukru, utwardzonych tłuszczy roślinnych, czy syropu glukozowo-fruktozowego. Takie sklepowe, nie ma się co oszukiwać, nie są najzdrowszym wyborem.
Nasion i bakalii jest w nich jak na lekarstwo. Już od dawna przygotowuję w domu swoje własne müsli, a teraz przyszedł czas na granolę. „Posklejana” wersja mussli w tym momencie smakuje mi najbardziej. 🙂

granola 2

 

Domowa Granola

4 szklanki płatków owsianych ( oprócz tego można dodać też otręby, sezam, wiórki kokosowe…)

1/2 szklanki siemienia lnianego (ja dodałam mielone i nie polecam, bo za bardzo mi się posklejało, lepsze takie w ziarenkach)

1/2 łyżeczki cynamonu

kubek herbaty (u mnie była pomarańcza z melisą nie wiem czy to ma znaczenie jaka dokładnie)

4 łyżki miodu (może być też syrop klonowy, lub z agawy)

6 łyżek oleju rzepakowego (możecie też dodać jakiś inny np. kokosowy, oliwa z oliwek odpada ze względu na specyficzny smak)

ok. 2 spore kubki nasion i bakalii takich, jakie lubicie, u mnie są to:

słonecznik, orzechy włoskie, orzechy laskowe, orzeszki ziemne, suszona żurawina, rodzynki (ogólnie po troszkę wszystkiego co wygrzebałam w domu 🙂 )

20151208_132047

Włączamy piekarnik na 150 stopni, przygotowujemy blachę z papierem do pieczenia.

W misce mieszamy wszystkie suche składniki ( płatki, siemię lniane, cynamon). Zaparzamy herbatę, łączymy ją z miodem oraz olejem, następnie przelewamy miksturę do miski i mieszamy, aż wszystkie składniki będą lekko mokre. Całą masę dzielimy na dwie części ( pieczemy na dwóch blachach, albo na jednej dwa razy, jedna po drugiej) i jedną z nich wykładamy na blachę. Wykładamy cienką warstę na blachę. Ja wykładałam rozdzielając palcami na małe kawałeczki,  bo tak było mi najwygodniej. Nie jest ważne czy bryłki posklejają się podczas wykładania , bo i tak będziemy je mieszać w trakcie pieczenia. Pieczemy ok. 20 minut w międzyczasie mieszamy. Po 20 minutach dodajemy nasze nasiona i bakalie, mieszamy i pieczemy jeszcze przez 10 minut, w połowie pieczenia mieszamy jeszcze raz. GOTOWE!

A tak prezentuje się w słoiku 🙂

granola 3

Są wśród Was miłośnicy płatków owsianych? A może macie swoje własne pomysły na ich ciekawe przygotowanie i zechcecie się podzilić nimi ze mną? Chętnie dowiem się, jak wygląda Wasze ulubione śniadanie! 🙂

Pozdrawiam A.

Reklamy