W tej chwili z dumą wchodzimy w 23 tydzień naszej ciąży. O tym, że zostaniemy rodzicami dowiedzieliśmy się szybko, bo w szóstym 6 tc.. Już od momentu naszego ślubu byliśmy pewni, że chcemy mieć dzieci i że nie będziemy długo czekać na „odpowiedni moment”. Ale tak jak to w życiu bywa, często pojawiały się ważniejsze dla nas na daną chwilę sprawy, które stawały się priorytetami. Mam na myśli pracę, studia, życie towarzyskie i wiele innych rzeczy. Nie uważam, aby nasze wybory były złe, w życiu musimy mieć czas, na wszystko, co wcześniej wymieniłam. Gdybyśmy dali życi naszej córeczce wcześniej moglibyśmy nie być na to gotowi.

Jesteśmy dokładnie dwa lata, trzy miesiące i dwadzieścia siedem dni po ślubie, cieszymy się sobą i jesteśmy coraz bardziej w sobie zakochani. Wydaje się że jedyną rzeczą która dopełni naszą rodzinę i jeszcze bardziej nas do siebie zbliży będzie dziecko.1008579_700881136604217_1724628876_o A to my 🙂

Doskonale pamiętam trudny czas przez który przechodziłam ok. pół roku temu. Zdrowie odmówiło posłuszeństwa i musiałam zrezygnować ze sportu. W momencie w którym dowiedziałam się, że zostanę mamą byłam w szoku. Bardzo tego chciałam, ale wiedziałam, że wiąże się to ze zmianą całego naszego życia. Mój mąż był w dniu gdy się dowiedzieliśmy powiedziałabym jednym z najszczęśliwszych ludzi na ziemi. Na drugi dzień powtórzyliśmy domowy test ciążowy, aby upewnić się co do wyniku. Na początku nie miałam żadnych typowych objawów ciąży, oprócz bolesności piersi, pobolewającego i większego na dole brzucha. Był to dla mnie standardowy zestaw dolegliwości przedmiesiączkowych. Po tym gdy test wyszedł pozytywnie, ostatnim krokiem była wizyta u lekarza, która potwierdziła nasze przypuszczenia. Z minuty na minutę cieszyłam się moim stanem coraz bardziej, sport i wszystko inne nie było ważne, najważniejsze było dziecko.

20151002_123159 Pierwsze zdjęcie USG 🙂

Nie czekaliśmy długo z ogłoszeniem szczęśliwych wiadomości, jeszcze tego samego dnia nasza najbliższa rodzina dowiedziała się o nowym człowieku, który już za ok. 8 miesięcy pojawi się na świecie. Reakcje były różne, oczywiście wszyscy się cieszyli. Niektóre osoby okazywały radość okrzykami inne uśmiechem, a niektóre nie wiedziały co powiedzieć, w ich oczach jeszcze do niedawna my byliśmy dziećmi. Pisząc Wam o tym chcę podkreślić to, że nie zawsze reakcja otoczenia na taką wiadomość będzie taka jak wasza, nawet reakcja partnera może być dla Was nie zrozumiała. Nie ma co się tym przejmować każdy z nas jest inny i przeżywa emocjonujące wydarzenia na swój własny sposób. Najważniejsza jest świadomość, tego że to duże szczęście i przywilej być wybranym na rodzica tego maleństwa które rośnie w naszym wnętrzu. Wiadomo, że będą spotykały nas życiowe trudności finansowe, wychowawcze, że będziemy mieć różne kryzysy, ale nie będziemy sami bo ta kruszynka będzie w nas zapatrzona tak, że nie będzie widzieć świata poza nami i będzie nas kochać bezwarunkową miłością.

Pozdrawiam A.

P.S.

A jak Wy i Wasze rodziny zareagowały na to, że zostaniecie rodzicami?

Reklamy